Truskawki z kremem

Krem z jajek i mleka. Inaczej budyń. Niby nic specjalnego ale z odrobiną pomysłowości można wyczarować z niego całkiem niezłe ciacho.

Przepis prosty i pyszny. Trochę mieszanka z polsko – włoskiej kuchni, bo receptura na krem z oryginalnego włoskiego żródła, wykonanie polskie a ciasto pożyczone od szarlotki …zapraszam.

Oto przepis:

Potrzebna będzie forma na tartę.

Składniki na cisto (duża porcja):

1 kostka masła

3 szklanki mąki pszennej

4 żółtka

2 łyżka śmietany kwaśnej

1 szklanka cukru pudru

wanilia

sól do smaku

Wykonanie:

1. Masło z mąką łączę siekając na drobno nożem.

2. Dodaje resztę składników i szybko wyrabiam ciasto.

3. Wkładam do lodówki no około 1 godzinę.

Zimnym ciastem wykładam formę. Aby podczas pieczenia boki ciasta nie opadły, wsypuję ciecierzycę. Czas pieczenia około 20 min.

Składniki na krem:

1 litr mleka

8 jajek

4 łyżki maki pszennej ( można dodać łyżkę ziemniaczanej jeżeli będzie zbyt rzadkie)

8 łyżek cukru

wanilia

Wykonanie:

1. Mleko gotuje z wanilią ( może być cukier waniliowy) . Zostawiam pół szklanki zimnego. Później jest potrzebne do połączenia reszty składników.

2. Obydwie mąki łączę w miseczce.

3. Żółtka ucieram na puch z cukrem.

4. Do żółtek dodaję przygotowane mąki i zimne mleko. Mieszał dokładnie. Dodaje trochę ciepłego mleka z garnka.

5. Wlewam do reszty gotującego się mleka -miesza. Gotuję przez kilka minut.

Jeżeli jest za gęste można dodać mleka. Krem musi przestygnąć. Ja dodaje jeszcze trochę masła około 2 łyżek i trochę śmietany słodkiej.  Można dodać alkohol.

Jeszcze ciepły krem wykładam na gotowe ciasto i układam truskawki.

W tym przepisie przydają się tylko żółtka ale z białek można zawsze zrobić bezy.

Smacznego!

Torcik jabłkowy z kremem

zdjęcie-133

„Z buntowane jabłka” i krem z białej czekolady.

Tym razem „bontowo-kolorowe”  jabłka o smaku cynamonu, kakaa, wanilii z kremem już nie kolorowym ale białym i z napisem a nie z listkami. Były już na jednym takim torcie  ale nie wszystkim się spodobały… Szkoda bo było bardzo wiosennie – zielono. Przepis wymyślony, sprawdzony a nawet zamawiany i tak zrobiony…

Składniki na duże ciasto :

7 jajek

3 duże jabłka

7 łyżek mąki pszennej

7 łyżek cukru

3 łyżki kakao

2 łyżki cukru w pudrze
1 łyżeczka cukru waniliowego

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 łyżki masła

Forma: 22 cm

Temperatura pieczenia: 180 stopni

Czas pieczenia: około 40 min.

Wykonanie:

1. Jajka ubijam: oddzielnie białka z cukrem i oddzielnie żółtka też cukrem. Cukier dziele po połowie. A do białek dodaje jeszcze sól.

zdjęcie-128

zdjęcie-131

2. Jabłka obieram i zacieram na tarce o grubych oczkach i „wyduszam sok”.

3. Łączę mąkę, kakao, cukier waniliowy, cynamon i proszek do pieczenia.

zdjęcie-129

4. Mieszam wszystkie składniki bardzo delikatnie i przekładam do formy.

zdjęcie-130

5. Teraz robię krem. Mam dużo czasu bo ciasto musi wystygnąć.

Składniki na krem:

1 kostka masła

2 opakowanie Philadelphii (ale nie koniecznie trzeba dodać obydwa, zależy od konsystencji)

200g czekolady białej

sok z połowy cytryny

2 łyżki cukru w pudrze

Wykonanie:

1. Miękkie masło ucieram i dodaje cukier puder.

2. Następnie ucieram serek i dodaje do masła. Ja nie daje od razu całej ilości serka, bo masa może się oddzielać…dlatego lepiej dołożyć niż na początku przesadzić.

3. Kolejno dodaję roztopioną czekoladę (nie może być ciepła, jedynie letnia)  i masa powinna się ładnie połączyć.  Na konie dodaję cytrynę. Jeżeli jest bardzo rzadka wkładam na jakiś czas do lodówki.

zdjęcie-132

Zimne ciasto przekrawam na dwie lub na trzy warstwy i przekładam kremem.

Smacznego!

…und jezt auf Deutsch, kann ich schon ein bisschen:

Zutaten für den großen Kuchen:

7 Eier

3 große Äpfel

7 Esslöffel Mehl

7 Esslöffel Zucker

3 Esslöffel Kakao
1 Teelöffel Vanillezucker

1 Teelöffel Zimt

1 Teelöffel Backpulver

2 Esslöffel Butter

2 Esslöffel Puderzucker

Form: 22 cm

Backtemperatur: 180 Grad

Backzeit: etwa 40 Minuten.

Zutaten für die Creme:

1 Würfel Butter

2 Packung Philadelphia

200g weiße Schokolade

Saft einer halben Zitrone

2 Esslöffel Puderzucker

zdjęcie-134

Guten Appetit!

Torcik cytrynowy

zdjęcie-95      zdjęcie-96

…z okazji spotkań z książką.

Prawie każde ciasto, które tu podaje ma konkretnego odbiorcę i prawie zawsze  dostosowuję je do konkretnych gustów.  W tym przypadku o cytrynowe ciasto dopominali się z buch/bund – u. I dzięki rocznicy Literackiego Klubu Dyskusyjnego miałam motywacje i powód do następnego wpisu do zaniedbanego troszeczkę… blogu:)

Korzystając z mojego kulinarnego doświadczenia i również ze sprawdzonych źródeł upiekłam –

torcik cytrynowy.

Składniki:

Ciasto:

– 35 dag mąki pszennej

– 25 dag masła

– 35 dag cukru kryształ

– 6 jajek

– 1 cukier waniliowy

skórka starta z cytryny

sok z cytryny

2 płaskie łyżeczki proszku

do pieczenia

Krem:

5 jajek

1 1/2 szklanki cukru

1 kostka masła

sok z cytryny i starta skórka

Forma o średnicy 22 cm.

Temperatura pieczenia 180 stopni.

Wykonanie :

Ciasto

1. Rozpuszczam masło i odstawiam aby przestygło.

2. Ubijam białka, a w osobnej misce żółtka. Do obydwu części dodaję cukier. Cukier podtrzymuje sztywność piany.

3. Wszystkie składniki delikatnie łączę.

4. Piekę w temperaturze 180 stopni przez około 30- 40 min.

Krem

Bazą do kremu jest masa z ubitych jajek „na parze”. I nie zbędny jest tu mikser – chociaż ja w domu zawsze robiłam to ubijaczką… Teraz  robię tak:

1. Białka ubijam na pianę i dodaje cukier. Do ubitych białek dodaję żółtka.

2. Przekładam do garnka i zamiast do większego garnka z wodą, stawiam na kuchenkę, na bardzo mały płomień. Ubijam do czasu kiedy piana będzie gorąca. Następnie odstawiam i znowu ubijam do wystygnięcia.

Trochę przy tym pracy ale warto. Ten krem utrzymuje dłużej świeżość i można dostosować go do innych ciast.

3. Masło ucieram dodając około dwóch łyżek cukru.

4. Kolejno dodaję stopniowo przygotowaną (schłodzoną) masę jajeczną.

3. I sok z cytryny, i jej skórka – starta. Dodając cytrynę trzeba uważać, żeby masa się nie zważyła, czyli żeby masło nie oddzieliło się od reszty. ( Masę z jajek na parze robiłam do Torcika orzechowego – przepis tez tutaj)

Ciasto przekroiłam na trzy części i przełożyłam kremem. Boki ozdobiłam pokruszonymi bezami.

zdjęcie-99       zdjęcie-97

…i szarlotka do kawy…

A tak wygląda torcik cytrynowy bez okazji.

zdjęcie-27

Bez pośpiechu z Piernikiem

– nie tylko z jedzeniem ale i z jego wykonaniem nie trzeba się śpieszyć.

Przepis dostałam od bratowej. Mimo, że w mojej rodzinie różnych przepisów  jest co nie miara to na dodatek ich ilość ciągle wzrasta. A to zasługa nowych członków rodziny…kobiet, które dzielą się własnymi doświadczeniami jak i rodzinnymi recepturami, czasem tajemnicami,a przede wszystkim specjalnościami z własnego regionu.

Przepis bardzo się sprawdza oprócz tego, że nie wymaga dużo czasu to jego ważny składnik – dżem  – zawsze znajduje się  w spiżarni, gdzie regały uginają się od słoików z domowymi konfiturami: truskawkowymi, malinowymi, jabłkowymi, albo typu jabłko – aronia lub jabłko – banan… itp.

Szybki piernik od Bratowej Ilony:

Składniki:

4 szklanki mąki

2 szklanki cukru

2 jajka

2 łyżeczki sody

2 szklanki mleka

1 słoik dżemu (dowolny)

1 kostka masła

4 łyżki kakao

przyprawa do piernika

sól

Wykonanie:

1. Masło rozpuszczam (nie może być gorące)

2.W dużej misce mieszam mąkę, cukier, kakao, sodę, sól do smaku.

3. Następnie dodaje pozostałe składniki: mleko, jajka, dżem, roztopione masło i przyprawę do piernika.

4. Wszystko mieszam i przekładam do formy ( duża forma, a tu podzieliłam na mniejsze i okrągłe).

5. Piekę w temperaturze 180 stopni około 40 min.

Bezowo, pierogowo…

dużo się myślało, dużo się działo, dużo się upiekło…

Rezultat jest taki, że zostałam bez czasu na podanie tutaj przepisów. Trochę bezcennego czasu poświęciłam na zachęcenie mojej siostry do kucharzenia… ,a ponieważ dzieli nas trochę kilometrów bez mojego bloga ani rusz. Obiecała, że będzie korzystać z niego regularnie…ona dzisiaj robiła amoniaki -super!  Ten przepis przy następnej okazji. Oczywiście ze szczegółami rozmowy.

Bogusiu droga czytaj uważnie:)

Pierogi krucho – drożdżowe z kapustą

Składniki na ciasto:

1/2 kg mąki

1/2 kostki masła

40 g drożdży

1/2 szklanki kwaśnej śmietany

1 łyżeczka proszku do pieczenia

sól i cukier do smaku

Składniki na farsz:

1/2 średniej główki białej kapusty

2 cebule

1/2 szklanki startego żółtego sera lub pieczarek

1/4 kostki masła

sól i pieprz do smaku
Wykonanie

Farsz:

1. Kapustę kroję na ćwiartki i gotuje w posolonej wodzie.

2. Kiedy przestygnie wygniatam aby odsączyć wodę.

3. Kolejno kroje na drobno i smażę z odrobiną masła na niskiej temperaturze. Farsz z kapusty musi być gęsty.

4. Następnie kroję cebulę na bardzo drobną kostkę i smażę na maśle z odrobiną soli do jasno złotego koloru.

5. Mieszam razem przygotowaną kapustę, cebulę, ser i doprawiam solą.

Ciasto:

1. Pierwszą czynnością jaką robię jest wyciągnięcie z lodówki śmietany, ponieważ rozpuszczam w niej drożdże więc nie może być zimna. Na śmietanę kruszę drożdże i posypuje cukrem. Kiedy drożdże się rozpuszczą mieszam dodając około dwóch łyżek mąki i zostawiam w ciepłym miejscu aby trochę podrosło.

2. Mąkę i masło łączę za pomocą noża. Szatkuje na bardzo drobno.

3. Teraz robię dołek i dodaję przygotowany rozczyn drożdżowy, proszek, sól i jeszcze trochę cukru.

4. Wyrabiam ciasto. Kiedy jest jeszcze rzadkie łączę je nożem. Z ciasta robię kulę.

5. I formuję pierogi. Sposób dowolny…ja robiłem je wykrawając szklanką, łącząc od razu oba brzegi ciasta. Oprócz pierogów z ciasta zrobiłam paluszki, dodając trochę włoskiego pest-a.

    

6. Układam na formę, smaruje białkiem. Temperatura pieczenia to 180 stopni przez około 30 min. Moim wskaźnikiem jest złoty kolor.

Oprócz pierogów robiłam Tort Urodzinowy Pomarańczowo – Czekoladowy, Makowiec,  włoskie Pesto i Bezy. Postaram się bezzwłocznie podać tu przepisy, a tymczasem ich widoki…A wczoraj czyli był  Bezowy wtorek  tym razem z Szarlotką do kawy…

      

Bezowy wtorek

Z tortem i różami,

być może bez specjalnej okazji – dzisiaj komplet urodzinowy tort i róże, a ponieważ przepis już dawno tu opisany umieszczam jedynie jego portrety. Recepta znajduje się we wpisie pod tytułem Torcik orzechowy.

 

  

Nie bez przypadku zrobiłam dwa różne torty, tak w celu zapobiegnięcia nudzie. A mianowicie:

I. Pierwszy składał się z ciast: z majonezem, z kakaem, z makiem i orzechami.

II. Drugi z trzech ciast z makiem i orzechami.

Tutaj róże bo bez róż ani róż np. na urodziny. Takie do zjedzenia i nie tylko.

Muffinkowe różyczki czekoladowe

Składniki:
2 tabliczki mlecznej czekolady
1 1/2 szklanki mąki
1/2 kostki masła
niepełna szklanka mleka
1 jajo
200 g kwaśnej śmietany
4 łyżek cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
szczypta soli a nawet dwie

dowolne owoce

Wykonanie:

To przepis od koleżanki. Przesłała mi go z Krakowa. Już wypróbowany ale zawsze lepiej jest  posłuchać kolejny raz wskazówek kucharki z mazur. Ale przyznam się, że troszeczkę go zmieniłam. Polecam dodać dowolny smak np. cynamon.

1. Najpierw roztopiłam masło z czekoladą, tak żeby były jedynie letnie.

2. W dużej misce połączyłam mąkę z proszkiem kakaem, cukier i z mąka ziemniaczaną, wanilię.

3. W kolejnej misce połączyłam mleko, jajko, śmietanę.

4. Następnie wszystkie składniki wymieszałam, łącząc je w misce w której była między innymi mąka.

5. Kucharka z mazur mówi, że dobrze jest dodać dowolne owoce: dodałam jabłka. A oprócz tego kawałki czekolady.

6. I przełożyłam do foremek w kształcie róż i nie tylko.

7. Piekę w tem. 180 stopni ok. 35.

Z załącznikiem z jesiennej babki marchewkowej. Przepis bardzo prosty więc nadaje się do współpracy z dziećmi.
Dziecinnie proste ciasto marchewkowe

Składniki:

2 kubki drobno posiekanej marchewki

2 kubki pszennej mąki

1 1/2 kupka cukru

1 łyżeczka sody

1 kubek oleju

5 jajek

1/2 łyżeczki cynamonu

1 łyżkę drobno posiekanej skórki pomarańczowej

1 łyżka posiekanych orzechów włoskich

1 szczypta soli a nawet dwie

Wykonanie:

1. Najpierw starłam marchewki i przygotowałam formę.

2. Następnie przygotowałam jajka, oddzielając żółtka od białek

3. W dużej misce połączyłam marchewkę z: cukrem, cynamonem, sodą, skórka pomarańczową, orzechami, olejem i żółtkami.

4. Na końcu zawsze ubijam białka ze szczyptą soli.

5. Kolejno przekładam ubite białka do składników z marchewką i mieszam delikatnie.

6. Piekę w tem. 180 stopni prze około 45 min.

Z krówką

     

Bez niepotrzebnych planów i bez zbędnych rozmów ale w rezultacie już regularnie zanoszę co wtorek ciasto do zaprzyjażnionych kawiarenek. A wczoraj było na krówkowo z przepisu mojej babci i mamy.  Receptura znana mi od dawna ale zawsze lepiej skonsultować ją u źródeł. Dzwoniłam więc do mamy, która w końcu po długiej rozmowie odesłała mnie do babci, więc znowu korzystałam z oryginału.  A ja do masy krówkowej dołączyłam ciasto i masę z jabłek…

Oto przepis na Ciasto z krówką

Składniki:

– na ciasto

5 jajek

2 szklanka mąki

1/2 szklanki cukru

1 kostka masła

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 połówka soku z cytryny

– na masę z jabłek:

1/2 kwaśnych jabłek

1 szklanka cukru

2 łyżki masła

– na masę krówkową

1 1/2 l tłustego mleka

1 kg cukru

wanilia

1/ 2 kostki masła

sok z 1 cytryny

1 kieliszek alkoholu

Sposób wykonania:

Krówka

Na samym początku przygotowuje krówkę, ponieważ jej gotowanie zajmuje, aż  około 2 godzin.

1.Do tego potrzebny jest wysoki garnek i drewniana łyżka. Mleko z cukrem i wanilią wstawiam do gotowania.

2. Kiedy mleko zacznie wrzeć, zmniejszam temperaturę i zostawiam w tej pozycji do momentu jak masa zacznie gęstnieć i przybierać jasno brązowy kolor. Od czas do czasu mieszam łyżką.

3.W momencie gdy masa zacznie gęstnieć, mieszam do momentu powstania ładnego brązowego koloru.

4.Następnie odstawiam aby przestygła i dodaje masło, sok z cytryny i alkohol. Gotowa krówka musi czekać, aż będzie całkiem zimna a ciasto  gotowe.

Ciasto

W tym przypadku na początku przygotowuje formę, smaruje ją masłem i wykładam papierem do pieczenia, który też należy natłuścić i posypać bułka tartą lub odrobiną mąki. Proporcje podawanego tu przepisu są dopasowane do rozmiarów formy mojej mamy i babci czyli na tradycyjny polski placek w kształcie prostokąta. Tu podzieliłam na dwa małe, okrągłe.

1. W dużej misce mieszam mąkę z proszkiem do pieczenia. Masło wkładam do małego garnka aby mogło się rozpuścić na małej temperaturze. Nie może być gorące jedynie roztopione – letnie.
2. Następnie przygotowuje jajka oddzielam żółtka od białek, wkładając je do oddzielnych misek. Do żółtek wsypuje pół szklanki cukru i ubijam na puszysta masę.

3. To samo robię z białkami ale dodaje solidną szczyptę soli. ( w tym czasie dobrze jest włączyć  piekarnik)
4. Do miski z mąka i proszkiem dodaje ubite białka i żółtka, mieszam delikatnie.

5. Wlewam roztopione masło, dodaje sok z cytryny i znowu powoli mieszam.

6. Przekładam do formy.

7. Wstawiam do piekarnika i piekę w temperaturze 180 stopni przez około 40 min. Jest gotowe kiedy przybierze złoty kolor.

8. Zimne ciasto przekrawam na pół.

Masa z jabłek

1.Obrane i pokrojone na ćwiartki jabłka wkładam do głębokiej patelni i wlewam pół szklanki wody, przykrywam pokrywką.

2.Kiedy jabłka się rozparza mieszam tak aby powstała gładka masa.

3.Następnie dodaję szklankę cukru, masło i smażę do momentu powstania gęstej masy.

3. Odstawiam do ostygnięcia.

Przełożenie ciasta

Na spód ciasta wykładam masę z jabłek, zostawiam około 3 łyżek masy (przydadzą się do wyrównania boków). Przykrywam drugą częścią i kolejno wykładam krówkę. Boki ozdabiam pokrojonymi orzechami.

Udanego wypieku!

Bez twarogu z serem


– sernik, bo  nie ważne czy to Polska, czy Włoch, czy Niemcy zawsze znajdzie się jakiś ser z którego można upiec słodkie ciasto. Berlin (wielokulturowe miasto) dodatkowo jest miejscem gdzie z łatwością kupiłam potrzebny mi do nowego przepisu włoski ser ricotta-ę. Zastąpił mi twaróg z którego moja mam robi pyszny sernik. Różnicą między ricotta -ą a twarogiem jest to, że twaróg zawsze najpierw trzeba zmielić aby uzyskać puszystą masę…a wtedy właśnie jest bardzo podobny do włoskiej ricott -y, który w swojej pierwotnej postaci już jest puszysty. Szybko więc wpadłyśmy z maman na pomysł upieczenia polskiego sernika z ricotta – ą, korzystając ze sprawdzonego sposobu.

Oto przepis:

Składniki:

-na masę serową:

1/2 kg ricotty,

250 g śmietany 30 procent,

8 jajek,

2 łyżki mąki ziemniaczanej,

starta skórka z cytryny i z pomarańczy.
 – na kruche ciasto:

125 g masła,

250 g mąki pszennej,

2 żółtka

1/2 szklanki cukru pudru

1 łyżka śmietany

wanilia do smaku

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

-na polewę:

2 łyżki masła

2 łyżki cukru pudru

2 łyżki kakao

2 łyżki mleka

Sposób wykonania:

Ciasto

1. Najpierw robię kruche ciasto. Sposób wykonania podawałam do przepisu na Szarlotkę.

2. Gotowe ciasto zostawiam na jakieś pół godziny w  lodówce ale jeśli konsystencja nie jest za rzadka  wykładam nią posmarowane wcześniej masłem spód i boki formy. Następnie wkładam do lodówki na około 20 min. Zazwyczaj używam okrągłej formy  o średnicy 35 cm. Można również  dobrać ilość ciasta do wielkości formy lub po prostu gdy porcja jest za duża upiec z reszty ciasteczka:) i ozdobić polewą.

3. Formę z ciastem podpiekam na rumiano przez 15 min w temperaturze 180 stopni.

Jeżeli ktoś lubi dodatek z owoców to polecam gruszkę. Wyłożone na spodzie podpieczonego ciasta cienkie plasterki gruszki posypuje cynamonem.

Masa z ricott -y

1.  Najpierw w dużej misce przygotowuję ricotte. Dodaję śmietanę, skórkę cytrynową, pomarańczową, wanilię, białka, które zostały mi po zrobieniu kruchego ciasta i łyżkę mąki kartoflanej.

2.Następnie ubijam białka na sztywną piane i dodaje połowę cukru. To samo robię to z żółtkami.

3.Kolejno mieszając delikatnie łącze wszystkie składniki. Gotową masę wykładam do przygotowanej formy.

4. Piekę w temperaturze 180 stopni przez około 50 min. Można do piekarnika wstawić wodę i przedłużyć czas pieczenia.

 Polewa

Do garnka wkładam wszystkie składniki  i podgrzewam tak aby masło się rozpuściło, nie może się zagotować. Jeżeli składniki się nie łączą dodaję trochę mleka i mieszam do momentu powstania jednolitej błyszczącej masy.

Letnią już polewę wykładam na zimny sernik. Na koniec dekoracja. Robię ją z produktów, które akurat są w kuchni i pasują do kompozycji.

Fakt, że to zupełnie nowy przepis uświadomiłam mi moja mama podczas zdawania jej relacji z moich kulinarnych eksperymentów. Przez przypadek wymyśliłam nowy sposób na sernik zwiększając liczbę całej reszty przepisów na serniki z ricottą.  Akurat  kawałek tego mojego sernika często ląduje na talerzyku obok przeglądanej książki w zaprzyjaźnionej księgarni…to dobry duet na jesienne popołudnia:).

BEZ… troskie losy ciast z BZEM

       

      Bzy już dawno przekwitły, a nawet zrzuciły swoje małe czarne okrągłe owoce. Teraz trzeba czekać do następnego sezonu żeby zrobić węgierski syrop, włoskie sambuca albo po po prostu usmażyć je w cieście naleśnikowym. Niestety nie udało mi się podać w tym sezonie poszczególnych przepisów na przyrządzenie powyższych specjałów. Ale mam nadzieję, że w kolejnym to nadrobię i mam też nadzieję, że pomogą mi w tym moje pomysłodawczynie tego „oto publikowania”.

A obecnie donoszę, iż ciasta co nieco zrobiły karierę bo systematycznie pojawiają się w dwóch knajpkach w Berlinie. Zwłaszcza w polskiej księgarni buch-bund gdzie ostatnio tworzy się nowy klimat na kawę przy kawałku polskiego ciasta.

Wyglądały tak:

 

  

Jak na razie pojawia się tam Szarlotka i nowe przepisy na polski Sernik z włoskim serem i Cytrynowy biszkopt z kremem…

Guten appetit !

…przepisy następnym razem…

PIEROGI

Be…rlińskie pierogi ruskie i nie tyko te…

 

… bo przecież przepis  na pierogi jest prosty i wydaje się powszechnie znany.  Ponieważ dzieli się na dwie główne części: ciasto (a po włosku pasta ) i na farsz (ripieno) przypuszczam, że ten sposób gotowania jest znany nie tylko jako  pierogi czy włoskie tortelini.

Wydaje się więc proste zrobić mały placek z ciasta z mąki, jaj, wody po czym zlepić go dodając mieszaninę np. z warzyw, mięsa czy sera i ugotować. Wybór zależy od tego co jest dostępne i z czego da się stworzyć taką „papkę” żeby można było bez większych problemów zamknąć ją w tym mącznym placuszku…

Ja swoje „pierwsze pierogi” robiłam już bardzo dawno i przyznaję… trochę zmuszona koniecznością przygotowywania obiadów dla mojego dość licznego rodzeństwa;). I dziwne bo samego faktu mojej pierwotnej ich twórczości, nie pamiętam. Natomiast, oczywiście nie zapomniałam (bo teraz rzadko mam okazję patrzeć) widoku powstawania ciasta z pod rąk mojej mamy, a masa zawsze była spora…

Zwiastunem, że akurat dzisiaj na obiad będą pierogi jest widok stolnicy, pięknej (zrobionej przez dziadka) chociaż już starej, popękanej i trochę nawet dziurawej bo zawsze pod nią zostaje usypany mały wałeczek mąki. Ta z kolei stoi w spiżarni w dużym worku – bo nigdy w sklepowej torebce. A to już zasługa taty, który co jak co ale zasianie własnego zboża uważał za konieczne (zresztą uwielbiał to robić).

Tak więc do usypanego stożka mąki, w którym wcześniej zrobiony był dołek ląduje jajko lub dwa( to zależy od hojności kur). Ciasto robione przez mamę (teraz częściej jest autorstwa sióstr) powstaje bez większego bałaganu. W tym czasie gotują się ziemniaki lub po prostu czekają już od poprzedniego dnia – bo komuś bardziej posmakowała zupa niż drugie danie…
Do pogniecionych ziemniaków dołącza ser, też wcześniej zrobiony no i złote kwadraciki cebuli podsmażone w maśle lub oleju w końcu pieprz, który w farszu mojej mamy był bardzo dobrze widoczny…na życzenie taty.

Muszę wspomnieć jeszcze o wałku, który ma taki sam opis jak stolnica z tym, że ma się od niej dużo lepiej. Mama go uwielbia, może dlatego zamiast z ciasta  zrobić jeden duży placek i wykrawać później jednakowe kółka szklanką, robi każdy z osobna …każdy jeden to mały unikat więc i też takie są pierogi. Zawsze się dziwiłam, że mimo to wyglądają prawie identyczne…a mama mówi –  wiesz ile ja już pierogów w życiu ulepiłam..? – …hym…?

Ciasto to świetna sprawa dla dzieci, które właśnie w tedy gdzieś tam się przeganiają przez kuchnie. Ja często robiła ślimaki:) A najlepiej jak za brakło farszu, bo wtedy na deser były pierogi z jabłkiem, które z polecenia ktoś przyniósł z pod jabłoni, a jak jabłka nie było to po prostu placek lądował z pierogami w garnku. Później  polany śmietaną z cukrem był super…

Teraz przekonałam się, że ruskie pierogi są świetne np. z ricottą. Choć na poniższym zdjęciu są akurat z produkcji pierogów z qwark -iem , ponieważ  zostałam poproszona o kilka wskazówek co do ich lepienia, czyli taki mały kurs dla włoskich gospodyń. Przygotowałam więc farsz, ze składników, które najbardziej odpowiadały ripieno ruskim. „Moje kursantki”, a później i goście  jednak bardziej zachwyceni  byli farszem z kaszy gryczanej, a jeszcze bardziej ciastem z mąki razowej. Oprócz tych dwóch farszy zrobiłam jeszcze z brokułów, bo jak już wcześniej wspomniałam był w lodówce i udało się  przygotować z niego odpowiednią „papkę”.

A oto przepis na razowe pierogi z kaszą gryczaną na około 8 osób (dla moje rodziny pewnie by brakło)

     

Składniki:

-ciasto

1/2 kg mąki razowej

1 szklanka  szklanka mąki pszennej

2 jajka

1 szklanka letniej wody – ale to zależy jakie ciasto ma konsystencje. Nie może być ani twarde ani za luźne, najlepiej ocenić jaką elastyczność i w tedy dodać odpowiednią ilość wody)

2 łyżki oliwy

-farsz

1/2 kg kaszy gryczanej

3 średnie cebule

pół kostki masła

oliwa do smaku

1 jajko

2 ząbki czosnku

koperek i szczypiorek do smaku

grzyby np: pieczarki

ser biły  – ale nie koniecznie, można dać albo grzyby albo twardy ser biały jeśli taki jest dostępny. Niestety  quark jest dość rzadki więc mogłam dać go  nie wiele.

sól i pieprz  do smaku

koperek i szczypiorek posiekany również według smaku.
Wykonanie

Przed zarobieniem ciasta przygotowuję do gotowania kaszę, dodaje już w tedy trochę soli. Jeżeli mam w planie gotować jakieś warzywa na inną potrawę to gotuję to razem,  kasza nabierze więcej smaku i aromatu.

W tym czasie robię ciasto tak jak robi to moja mama (patrz wyżej). Ciasto wyrabiam, aż będzie miało wspomnianą już elastyczną konsystencje. Kiedyś ktoś mi dał wskazówkę co do sposobu sprawdzenia czy jest idealne (ale na pewno nie słyszałam tego dopiero w telewizji): jeżeli zrobiona w cieście palcem dziura  szybko się wypełnia wówczas ciasto jest idealne. Ja ciasta nie sole ponieważ po dłuższym czasie traci uzyskaną elastyczność.

Ciasto może czekać w misce, przykryte talerzem (najlepiej w ceramicznej z Bolesławca, mojej ulubionej:) z polnymi kwiatami i motylem).

Kasze mielę aby farsz był spójny (więc można zostawić trochę nie zmielonej). Cebulę kroje na drobną kostkę i wrzucam na patelnie z masłem tylko po to żeby ją zeszklić. Grzyby również drobno kroje i posolone smażę na maśle.  Czosnek rozcieram z odrobiną soli. Wszystko mieszam, doprawiam ziołami, solą i pieprzem.

Techniki lepienia pierogów nie podaje…’ Polecam zdać się na własny talent manualny. To przecież dobre ćwiczenie sprawnościowe dla palców. A przede wszystkim okazja do rozmowy. Zakładam tu, że zawsze jest ktoś do pomocy.

Ja uwielbiam ten czas: ręce zajęte, oczy skupione, pozycja dowolna stojąca lub siedząca – nic tylko rozmawiać lub po prostu rozmyślać… Kiedy lepiłam pierogi na obiad zazwyczaj słuchałam wielu śmiesznych czasem poważnych opowiadań sióstr.

Gotowe pierogi wrzucam do gotującej się wody, mieszając delikatnie i jak wypłyną, wyciągam je po 3/4 min.

Podaję polane sosem śmietanowo- serowym (tutaj ) z odrobiną czosnku i koperku.

Kończąc już i tak za długi wpis (w porównaniu do reszty) wspomnę, że przepis na pierogi ruskie po włosku podam kiedy do pomocy ich lepienia „zjawią się” włoscy goście.